Wysyp awarii - III etap rajdu Drezno-Wrocław 2009 (wtorek)
Niemal przez cały dzień dochodziły nas słuchy o kłopotach Polaków. Z paskiem klinowym walczył Rafał Płuciennik, Robert Kufel nie miał napędu na tył, sprzęgło padło u Traska, u Kowala zaś wyciągarka. Nikt jednak nie poddał się i wszyscy etap ukończyli.
- To był typowy dzień na poligonie drawskim – mówi Jacek Bujański, który walczy o zwycięstwo w klasie ATV. Niestety 2 dni temu urwał koło i stracił 3 godziny, ale niezmiennie jest faworytem. – Pokonywaliśmy czołgówki, jeździliśmy po lasach, było trochę trudnej nawigacji na azymut. Dobrze, że czasem pada, bo przynajmniej nie kurzy się tak mocno. Błota nie ma jednak zbyt wiele i póki co nie musimy zmieniać naszych All-Tracków na jodły.
Relacje „na żywo” znajdziecie w naszym okienku „LIVE”, a newsy archiwalne zgromadzone są na stronie terenowo.blip.pl . Zapraszam!
Środowy etap będzie miał prawdopodobnie charakter „wypoczynkowy”. Maszyny są już mocno wymęczone, załogi (i dziennikarze:)) też. Trasa ma mieć długość 65 km. Organizator niestety nie podaje wyników sumarycznych i nikt nie wie, jak wygląda „generalka”. Ale jest spora szansa, że na jej szczycie znajdują się Oleszczak, Schwarz i Chełmicki. Oby to się nie zmieniło aż do końca.
Wyniki wtorkowego etapu: 2. Schwarz, 3. Oleszczak, 9. Ambrozik, 14. Tolak, 16. Koziol, 29. Kufel, 37. Pluciennik, 41. Beaupre, 49. Szandrowski, 70. Ziolkowski, 79. Kowal, 92. Ostaszewski, 122. Trasek, 128. Garbicz, 136. Nowak. Polowiec we wtorek nie startowal - caly dzien trwala reanimacja jego Tomcata
Text i foto: Arek Kwiecień / Sigma Pro

















