- Zima idzie... - ktoś szczęknął koło mnie zębami, zwiastując niewesołą nowinę. W duchu przyznałem mu rację - niebo zasnute chmurami, słońca nie widać, ludzie poubierani w zimowe czapki i kurtki. A przecież 20 września to wciąż - kalendarzowe wprawdzie, ale zawsze - lato! Land Rover, który tego dnia obchodził w Polsce swoje 60. urodziny, nie miał więc szczęścia do pogody. Ma za to szczęście do ludzi - z okazji okrągłego jubileuszu do Nieporętu pod Warszawą przybyła rzesza jego wielbicieli z całej Polski.