Croatia Trophy 2004 29 IV - 7 V

Pierwszego dnia imprezy na trasie rajdu zginął Frieder Schwartz, jeden z najlepszych i najbardziej doświadczonych kierowców off-roadowych w Europie. Organizatorzy nie przerwali rajdu, jednak około połowa załóg, w tym wszyscy Polacy, postanowili wycofać się z rajdu dla oddania hołdu tragicznie zmarłemu zawodnikowi.

Na starcie stawiło się ponad czterdzieści załóg z Niemiec, Austrii, Węgier, Belgii, Holandii, Czech, Izraela, Chorwacji i Polski, która była reprezentowana przez trzy załogi: Polowiec/Przybyłowski, Luberda/Polak oraz Mucha/Gwizdowski.
Niespodzianką była nieobecność Henrika Strassera (lilaQ) zeszłorocznego zwycięzcy "Chorwacji".

Prolog był pięciokilometrową czasówką poprowadzoną wąską drogą wśród głazów i skał (dużo uszkodzeń samochodów) z jednym kluczowym, bardzo stromym podjazdem. Polacy pojechali bardzo dobrze, po prologu Polowiec był na dziewiątej pozycji, Mucha trzeci a Luberda drugi. Wygrała załoga holenderska. Najlepsze czasy około 12 minut.

Piotr Kowal na podstawie relacji Roberta Muchy

oficjalna strona rajdu: www.croatia-trophy.com


Galeria - 200 zdjęć