Czas na Road Rovera - „szosowego” Range Rovera z napędem elektrycznym

Po udanej premierze Nowego Defendera Land Rover skoncentrował swoją uwagę na projekcie pierwszego w pełni elektrycznego Range Rovera, który ma być nisko zawieszonym crossoverem współdzielącym rozwiązania techniczne z bliźniaczym Jaguarem XJ. Nie zostało jeszcze potwierdzone, czy auto otrzyma nazwę „Road Rover”, która jednak na wszelki wypadek została już zastrzeżona przez firmę.


Samochód – ze względu na swój prestiż – na pewno będzie zaliczał się do rodziny Range Roverów, której modele adresowane są do zamożnych klientów. Land Rover nie ukrywa, że – walcząc o podreperowanie swojej sytuacji finansowej – zamierza zainteresować autem zwłaszcza Chińczyków preferujących crossovery klasy premium oraz pojazdy z napędem elektrycznym. Dlatego niemal pewne jest, że Road Rover będzie crossoverem lub luksusowym sedanem wyposażonym w pełni elektryczny napęd, który stanie w szranki z rynkowymi konkurentami: Porsche Macanem i Audi E-tron Sportback. W portfolio firmy będzie pozycjonował się pomiędzy Evoque a Velarem, od których odróżniać się będzie dużo niżej poprowadzoną linią dachu i mniejszą powierzchnią czołową.

Nowy crossover ma korzystać z aluminiowej platformy MLA (Modular Longitudinal Platform), którą będzie używał również Jaguar XJ. Koncepcja napędu przypomina deskorolkę z umieszczonymi pod podłogą akumulatorami i dwoma silnikami elektrycznymi przy każdej osi. Dla miłośników jazdy w terenie to dobra wiadomość, która oznacza, że samochód będzie dysponował napędem na wszystkie koła oraz stałym dostępem do pełnego zakresu momentu obrotowego. Baterie o pojemności 90.2 kWh mają gwarantować aż 467 km zasięgu, co będzie również zasługą dobrych właściwości aerodynamicznych pojazdu.


System napędu ma być dziełem inżynierów Land Rovera oraz BMW, z którym Brytyjczycy niedawno podpisali porozumienie o współpracy. Elektryczny crossover będzie jednym z kluczowych modeli odświeżanego właśnie portfolio firmy, które już w przyszłym roku ma obejmować 14 zupełnie nowych lub zmodernizowanych modeli. Według przyjętych założeń od 2020 roku każdy model wyprodukowany przez konsorcjum Jaguar Land Rover ma być oferowany również w wersji przyjaznej środowisku, a więc z napędem w pełni elektrycznym lub hybrydowym. Przewiduje się, że w przyszłości wszystkie modele Range Rovera oraz Discovery będą dostępne w wersji elektrycznej. Nowy Defender będzie miał jednak tylko odmianę hybrydową.

Premiery Road Rovera możemy spodziewać się już w 2020 roku.

fot. Motor1.com, AutoWeek.com