Czerwone światło dla Nowego Defendera w wersji pickup

Wraz z premierą nowego modelu Defendera pojawiły się doniesienia na temat możliwych wersji nadwoziowych, które miałyby być budowane na jego bazie, podobnie jak to było w przypadku klasycznego Defendera. Producent tonuje jednak rozpalone emocje – w jego planach nie ma niestety modelu pickup.


„Po co tworzyć kolejną linię nadwoziową, skoro standardowy model pełni tę samą funkcję co pickup z tą tylko różnicą, że jego przestrzeń ładunkowa wyposażona jest w dach?” – pyta retorycznie na łamach jednego z australijskich portali wysoko postawiony pracownik Land Rovera.

Według wcześniejszych doniesień model Pickup miał być budowany na bazie Defendera 130 przygotowanego do przewozu 8 osób. W 130-ce kabina mieściłaby 5 osób, a za nią znajdowałaby się paka ładunkowa. Ponad 5-metrowa terenówka posiadałaby jednak ten sam, 3-metrowy rozstaw osi co Defender 110, mierzący standardowo 4,75 metrów długości.


Land Rover nie ma również w swoich planach budowy pickupa z pojedynczą kabiną, którego obraz stworzył zdolny grafik z X-Tomi Design. Firma – jak widać – zamierza odejść od wizerunku Defendera jako przygotowanego na wszelkie niedogodności woła roboczego. Wielu jego fanów poczuje się z pewnością rozczarowanych...