Ekstremalne oblicze Nowego Defendera

Nowy Land Rover Defender jednym przypadł do gustu bardziej, a innym mniej – ci drudzy wytykają mu mniejsze (w porównaniu do poprzednika) zdolności terenowe i przeobrażenie się w komfortowego SUV-a, jakich wiele w portfolio innych marek. Współpracująca z Land Roverem firma LEGO zadaje kłam tym zarzutom, prezentując własny model Nowego Defendera dający wyobrażenie drzemiącego w nim off-roadowego potencjału.


Samochód będący dziełem LEGO Technic nie jest zwykłą zabawką, ale składającym się z 2573 części motoryzacyjnym artefaktem, pełnym realistycznych rozwiązań i pieczołowicie odwzorowanych szczegółów, począwszy od elementów karoserii czy felg, a skończywszy na systemie napędu 4x4 z trzema dyferencjałami, skrzynią biegów, w pełni niezależnym zawieszeniem i działającą (gdzieżby inaczej!) wyciągarką.


LEGO Technic dołożyło starań, by nikt nie zarzucił mu pójścia na skróty i oddania w ręce klientów niepełnowartościowego modelu auta. Dbałość o realizm budzi najwyższe uznanie. Skrzynia rozdzielcza oferuje do wyboru dwa przełożenia: wysokie i niskie. Po odsunięciu tylnych siedzeń można podziwiać działanie 4-biegowej skrzyni sekwencyjnej, a po zaglądnięciu pod maskę widać poruszające się tłoki w silniku. Detalicznie odwzorowana deska rozdzielcza i kierownica kręcąca kołami są oczywistością w tak pieczołowicie skonstruowanym aucie.


Model Lego, który od 1 października jest już dostępny w sprzedaży, stanowi oczywiście fantazję duńskiego producenta zabawek na temat „ekstremalnej terenówki”. Niebawem przekonamy się, czy Defender „dla dorosłych” okaże się równie dzielny w prawdziwym terenie.