James Bond za kierownicą... Land Rovera Serii III

Spodziewano się, że James Bond w 25. odcinku serii, do której właśnie rozpoczęły się zdjęcia, zasiądzie za kierownicą co najmniej Astona Martina DB10, Jaguara I-Pace'a lub nowego Land Rovera Defendera. To całkiem możliwe, ale ku zaskoczeniu wszystkich z planu filmowego na razie wyciekły zdjęcia Daniela Craiga jeżdżącego... stareńkim Land Roverem Serii III.


Hybrydowy, w pełni elektryczny lub – przeciwnie – napędzany paliwożerną V-szóstką lub V-ósemką. Z pewnością stanowiący szczyt osiągnięć współczesnej techniki motoryzacyjnej. Bez wątpienia bardzo szybki i nietuzinkowy. Taki zdaniem miłośników kina powinien być samochód Agenta 007 walczącego samotnie z potężną siatką mafijną dysponującą najnowocześniejszą bronią i nieograniczonym budżetem.

Auta Jamesa Bonda potrafią strzelać, latać, a nawet jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki znikać z pola widzenia rywali. Land Rover Serii III umie wiele (zwłaszcza w terenie), ale trudno oczekiwać od niego cudów, zwłaszcza gdy ma już blisko cztery krzyżyki na karku. Jednak to właśnie on dostąpi zaszczytu zagrania u boku Daniela Craiga w najnowszym odcinku opowieści o przygodach Agenta Jej Królewskiej Mości. Dowodzą tego zdjęcia, które trafiły na Instagram, a stamtąd rozpierzchły się po całym świecie.

Możemy się spodziewać, że Bond będzie korzystał z „Serii” podczas swego pobytu na Jamajce, gdzie – jak donoszą dobrze poinformowane źródła – trafi na zasłużoną emeryturę. Nie trzeba być również gorliwym kinofilem, by domyślić się, że zapewne życie nie pozwoli mu zbyt długo cieszyć się urokami beztroskiego bezrobocia i zmusi go do ponownego zaangażowania się do walki z typami spod ciemnej gwiazdy. A wtedy najprawdopodobniej przesiądzie do w pełni elektrycznego Astona Martina Rapide E z 602 KM pod maską, przyspieszającego do „setki” w niecałe 4 sekundy.

Mocnym kandydatem do pojawienia się w 25. „Bondzie” jest również wspomniany Jaguar I-Pace – elektryczny SUV, który niedawny został okrzyknięty Światowym Samochodem Roku 2019. Koncern Jaguar Land Rover być może wykorzysta również sławę Agenta 007 do promocji nowego Defendera, który zadebiutuje już za kilka miesięcy. Z chwilą wejścia filmu na ekranu, co nastąpi 8 kwietnia 2020 roku, taka reklama będzie, jak znalazł.