5 dni rajdu, 189 załóg i zastęp Land Roverów na starcie. Rusza jubileuszowa, 25 edycja Rallye Breslau Poland

Rozgrywany na terenach polskich poligonów wojskowych rajd Breslau Poland, który korzeniami sięga maratonu przyjaźni niemiecko-polskiej organizowanego na trasie z Berlina do Wrocławia w zamierzchłych latach 90. XX wieku, w tym roku obchodzi jubileusz 25-lecia. Największy amatorski rajd terenowy w Europie zgromadził na starcie 189 ekip, w tym 24 z Polski. W tłumie samochodów jak zawsze nie zabrakło Land Roverów przeróżnych kształtów i narodowości, które rywalizować będą zarówno w klasie Extreme, jak i cross-country.


– Na rajd zapisać się łatwo, ale wyzwanie jest trudne i trzeba odpowiedzialnie do niego podejść – mówi Alexander Kovatchev, szef rajdu. – Trasy, nawigacja, praca zespołowa, duch walki to czynniki, które zadecydują o końcowym sukcesie. Nowy, 5-dniowy program sprawia, że rywalizacji w tym roku będzie bardziej intensywna i kompaktowa, a przy okazji pozwoli wszystkim docenić piękno Polski!


Zawody rozpoczęły się oficjalnie w poniedziałek o godzinie 10.30 w Miastku, który przez lata gościł słynny rajd ekstremalny Magam Trophy. Tym razem otworzył swe podwoje dla europejskich maratończyków, na których czeka blisko 850-kilometrowa trasa wytyczona w okolicach Miastka i Drawska Pomorskiego, pełna przeszkód i niespodzianek. W poszczególnych klasach o zwycięstwo walczyć będą motocykliści, quadowcy, a także załogi UTV, samochodów i ciężarówek podzieleni na klasy Ekstremalną (z przeszkodami takimi jak przeprawy przez rzeki i bagna) oraz Cross-country (premiującą pojazdy szybkie).


– Magia „Breslau” polega na tym, że wszystko musisz zrobić dobrze – mówi Alexander Kovatchev. – Musisz być sprawnym kierowcą, świetnie nawigować i codziennie dojeżdżać do mety. To wyzwanie i przygoda o 25-letniej tradycji, która wciąż przyciąga na start rzesze zawodników.




Wśród nich nie mogło zabraknąć właścicieli Land Roverów – zmodyfikowanych oraz klasycznych. W klasie Cross-country chrapkę na zwycięstwo ma holenderska załoga Bowlera Nemesis: Herman Jasper i Evart Blaauv. Ich rywalami będą m.in. zawodnicy startujący Land Roverami Desert Warrior: Francuzi Didier Cossus i Sophie Cossus oraz Pierre Vanlauwe i Kiki Bagot. Do walki przystąpi też francuska załoga Bowlera Wildcat 200: Antoine Idelot i Julien Baz Montero oraz Holendrzy Marc Van Der Stigchel i Wim Van Den Berg, którzy walczyć będą za kierownicą Land Rovera Discovery.


Z kolei w klasie ekstremalnej w szranki staną: Niemcy Joerg Ranisch i Anke Messner w Land Roverze Sturmhorst, Holendrzy Frijo Van Tol i Barry Mesman w Land Roverze Discovery, Szwajcarzy David Balliet i Sabine Trapp w Range Roverze oraz Francuzi: Kevin Trepied i Richard Alexis w Land Roverze Defenderze, Rudolphe Wetzler i Alistair Thoor w Tomcacie i Maxence Naudet i Jean Francois Guilluy w Defenderze.