Królewski Range Rover – kto da więcej?

1000 godzin – tyle czasu potrzebowali specjaliści z firmy Twenty-Ten Engineering, by przywrócić do stanu świetności Range Rovera z 1975 roku, którym podróżowali niegdyś m.in. Księżna Diana i Książę Karol. Ich wysiłek opłacił się, bowiem ocalony przed zezłomowaniem samochód został sprzedany na aukcji za 101 250 funtów, a więc ponad pół miliona złotych!


Pokryty warstwą kurzu, dwudrzwiowy Range Rover w klasycznym kolorze Lincoln Green dogorywał na jednej z farm w Worcester do czasu, gdy w 2013 roku rozniosła się wieść o jego królewskim pochodzeniu. Jego nabywca potwierdził wiarygodność tej informacji w British Heritage Museum, uzyskując dowody, że 13 sierpnia 1975 roku samochód trafił na służbę do Windsor Castle – siedziby brytyjskich monarchów.


Trudno wyrokować, czy to chęć zysku, czy też zamiłowanie do marki Land Rover sprawiły, że podjęto decyzję o kosztownej renowacji auta, która pochłonęła ponad 60 tysięcy funtów (plus podatek) i zajęła blisko 2 lata pracy. Modernizacji bądź wymianie poddano każdy, nawet najdrobniejszy element auta, dzięki czemu 43-letni Range Rover znów lśni nowością. Życie tchnięte na powrót w 3,5-litrową V-ósemkę pozwoliło właścicielowi ukoronować proces odbudowy wyprawą do włoskiej krainy wina Prosecco, po zakończeniu której samochód z udokumentowanym przebiegiem niecałych 100 tysięcy kilometrów i kompletem dokumentów został przekazany do domu aukcyjnego.


Zainteresowanie kupujących zaskoczyło nawet specjalistów z Silverstone Auctions, którzy wstępnie wycenili auto na 70-80 tysięcy funtów. Królewski certyfikat, najwyższa jakość wykonania i... otwierany dach, przez który kilkadziesiąt lat temu arystokraci pozdrawiali w czasie parad wiwatujące tłumy, okazały się mieć wartość trudną do oszacowania. Nabywca auta ostatecznie zadeklarował kwotę ponad 101 tysięcy funtów, czyniąc monarszą karocę... drugim (!) pod względem wartości Range Roverem w historii szacowanej aukcji. Palma pierwszeństwa należy wciąż do pierwszego egzemplarza Velara z przedprodukcyjnej serii Range Roverów, który zjechał z taśmy montażowej w 1969 roku. #001 sprzedany został niegdyś za 132 250 funtów. Bo z Range Roverami jest jak z winem – im starsze tym są droższe i... lepiej smakują!

fot: Silverstone Auctions