Land Rover wyprodukuje 25 nowych Defenderów. Ich cena zaczyna się od miliona złotych

Land Rover wciąż powraca do kultowego modelu Defender, którego produkcję zakończył teoretycznie w 2016 roku. Ale osobny dział firmy – Land Rover Classic – nadal od czasu do czasu wypuszcza krótkie serie nowych Defenderów, które sprzedawane są później za astronomiczne sumy. Tym razem przygotował 25 egzemplarzy Defendera w wersji Trophy, pod którego maską umieścił potężną jednostkę 5.0 V8 o mocy 400 koni mechanicznych. Dla takiej wyprawówki objechanie świata w 80 dni to pestka...


Powodem, dla którego zbudowane zostały nowe (stare) Defendery, jest impreza podróżnicza, która planowana jest w tym roku w pobliżu zamku Eastnor, gdzie na terenie 5000 akrów Land Rover posiada swój własny poligon doświadczalny dla terenówek. Nabywca auta będzie miał prawo wziąć udział w ekskluzywnych zawodach Land Rover Trophy – zapewne nie bardzo trudnych, bo któż by chciał utopić po klamki w błocie nowe auto za milion złotych.


Ale z pewnością w Eastnor będzie okazja do przychlapania błotników i spotkania z innymi miłośnikami Land Rovera, gotowymi zapłacić majątek za nowego Defendera w wyjątkowej specyfikacji. 400 koni mechanicznych i 515 Nm momentu obrotowego to parametry, o których może pomarzyć niejeden rajdowiec. Oferuje je 5-litrowy silnik V8 znany z modelu Works powstającego w latach 2012-16. Potencjał jednostki jest w pełni wykorzystywany z pomocą 8-biegowej automatycznej skrzyni ZF i 2-biegowego reduktora, z którymi w parze idą poprawione i wzmocnione układy: hamulcowy i kierowniczy.


Jak przystało na klasycznego Defendera pomalowano go na charakterystyczny żółty kolor i wyposażono w czarne dodatki, m.in. grill z wyciągarką, zewnętrzną klatkę i bagażnik wyprawowy z halogenami. Opony typu Mud Terrain założone zostały na stalowe felgi w kolorze nadwozia. W kabinie zastosowano czarną skórzaną tapicerkę przeszywaną żółtą nitką, sportowe fotele Recaro i autorski system pokładowy ze zintegrowaną nawigacją.


Klienci otrzymają do wyboru modele 90 i 110. Wyjściowa cena „dziewięćdziesiątki” wynosi 195 tysięcy funtów, czyli przeszło milion złotych.