III Land Rover Fristajl - Land Roverami wśród biebrzańskich bagien

W dniach 25-27 maja odbyła się III już edycja zlotu uczestników forum Lr.pl, odbywająca się pod patronatem Land Serwisu. Impreza, tradycyjnie już, miała charakter kameralnego spotkania przyjaciół, których łączy miłość do marki i piękna biebrzańskiej przyrody.Do porannej odprawy pod Wizną stawiło się 25 przygotowanych na trudy Land Roverów.

Na załogi czekały dwie trasy o łącznej długości ponad 300km. Dłuższa pętla była trasą głównie turystyczną, przebiegającą przez otulinę Biebrzańskiego Parku Narodowego, wśród bezkresnych łąk, bagien i lasów. Na trasie turystycznej uczestnicy odwiedzili prawdziwą perłę tej części Polski – Tykocin, będącym w czasach Rzeczypospolitej Obojga Narodów najważniejszym miastem w regionie. Pętla sięgała aż pod Puszczę Augustowską, zbliżając się wręcz do źródeł Biebrzy. Koniec maja to jedna z najpiękniejszych pór – łąki eksplodują feerią barw kwiatów, łosie żerują za dnia, z ciepłych krajów przyleciały bociany, a żurawie, czaple i bataliony ostrożnie kroczą po podmokłych łąkach w poszukiwaniu obiadu.

Druga trasa miała charakter zdecydowanie bardziej terenowy. Pętla była krótka, lecz dość powiedzieć, że dwie najbardziej zatwardziałe załogi wróciły z odcinka ekstremalnego dobrze po drugiej w nocy - z uśmiechem na ustach. Trasa miała niecałe 100km, zaczynała się niewinnie – szutrówkami, kilkoma brodami bez potrzeby zapinania nawet difloka, leśnymi ścieżkami...W lasach wysokie sosny zaczęły ustępować miejsca karłowatym brzozom „syberyjskim”, a teren stawał się coraz bardziej podmokły. Leśne drogi miejscami zamieniały się w torfowe wanny, z wodą początkowo sięgającą progów. Tego typu wanny miewały nawet po 200 metrów długości i dla dobrze przygotowanych załóg ogarniających swoje żelaza, były przejezdne bez użycia wyciągarki. Większość załóg zajęła się jednak małymi warsztatami w podgrupach, skupiającymi się na wspólnym pokonaniu tych ledwie kilkunastu kilometrów leśnych dróg. I taka integracja, wspólne działanie, stworzyły historie, które zaczęły żyć własnym życiem podczas kończącego imprezę ogniska – bankietu.

Land Rover Fristajl to oddolna inicjatywa, która zrodziła się zimą 2010 roku na forum Lr.pl. Propozycja zorganizowania cyklicznych spotkań „grupy spamerów” o typowo brytyjskim poczuciu humoru, chwyciła wręcz idealnie. Na trzeciej edycji co najmniej połowa uczestników to bywalcy poprzednich fristajli, co świadczy nie tyle o samej jakości i walorach terenowych, ale o fakcie, że udało się stworzyć naprawdę zgraną ekipę, którą łączy nie tylko posiadanie aut tej samej marki.

Do zobaczenia na następnej edycji! Organizatorzy dziękują patronowi imprezy, firmie Land Serwis, właścicielowi forum Lr.pl.

Damian

Zobacz galerię zdjęć
Zobacz galerię (30 zdjęć)