MANHART Velar SV 600 – jeszcze bardziej wyjątkowy

Dysponujący zapasem 550 koni mechanicznych Range Rover Velar w wersji SVAutobiography Dynamic jest samochodem, obok którego trudno przejść obojętnie, czego namacalnym dowodem jest tytuł World Car Design of the Year przyznany mu w roku 2018. Dla firmy tuningowej Manhart, specjalizującej się dotąd w „optymalizacji” różnych modeli BMW, fakt ten stanowił dodatkowe wyzwanie, by uczynić go jeszcze bardziej wyjątkowym.


Rozszerzenie i tak długiej nazwy samochody o dopisek SV600 wyjaśnia praktycznie wszystko – przemapowanie komputera pokładowego zaowocowało 10-procentowym wzrostem możliwości 5-litrowego silnika V8. Po zmianach wyjątkowy Velar dysponuje nie tylko zapasem 600 koni mechanicznych, ale także maksymalnym momentem obrotowym w wysokości 750 Nm (wobec standardowych 680 Nm). Jak to się przekłada na osiągi auta, tego nie ujawniono, ale z pewnością są one jeszcze lepsze niż dotychczasowe, które – przypomnijmy – same zwalają z nóg: 4,5 sek. do 100 km/h i 274 km/h prędkości maksymalnej.


To wciąż nie wszystko. Niemiecka firma zmodyfikowała ponadto system aktywnego wydechu, dzięki czemu rasowy bulgot widlastej ósemki brzmi jeszcze bardziej spektakularnie. 21-calowe felgi aluminiowe zostały zastąpione przez 23-calowy czarny komplet Manharta odpowiadający kolorowi karoserii. Dedykowane do nich opony są w rozmiarze 285/35 ZR23. Ponieważ lepsze bywa wrogiem dobrego, zrezygnowano (a jednak!) z wprowadzania dalszych zmian np. w układzie napędowym czy hamulcowym, które uznano za optymalnie skonfigurowane. Nie tknięto również (luksusowego w standardzie) wnętrza, zapewniając jednak, że na życzenie klienta wystrój może zostać zindywidualizowany.


Cena wyjściowa RR Velara SVAutobiography Dynamic wynosi ponad pół miliona złotych (a ściśle mówiąc 550 700 zł). Zmiany proponowane przez Manharta można zamówić w pakiecie, lub kupić osobno. Tuning komputera wyceniony został na 2499 Euro, komplet felg – 4900 Euro, a dodatkowe elementy układu wydechowego – 2890 Euro. Najtańsza jest zewnętrzna kalkomania, która kosztuje wcale niebagatelne 999 Euro.