Zombia 3000 – Defender na czas apokalipsy

W okresie Halloween (czy potocznie zwanego po naszemu Święta Zmarłych) u niektórych rośnie irracjonalny lęk przed inwazją zombie. Powstałe z grobów, „żywe” umarlaki drepczące koślawo po ulicach tylko w jednym celu – by Cię dopaść i nadgryźć, zamieniając jednocześnie w równych sobie... – to faktycznie przerażająca perspektywa! Warto (na wszelki wypadek) być przygotowanym na tego rodzaju apokalipsę. Do walki z truposzami – jak realistycznie dowodzą liczne hollywoodzkie filmy – idealnie nadają się odpowiednio przygotowane pojazdy typu PAV (Post-Apocalypse Vehicle) zdolne uchronić przed człapiącym i pełzającym po ulicach niebezpieczeństwem ostatnich (żywych) przedstawicieli homo sapiens. W zbudowanym na bazie Nowego Defendera wehikule Zombia 3000 można czuć się tylko bezpiecznie, ale jednocześnie sprawnie toczyć bój z krwiożerczymi istotami.


„Zombioodporny” Defender zaprojektowany przez zespół JCT600.co.uk został kompleksowo wyposażony w liczne tarcze i osłony, dzięki którym może przedzierać się przez opanowane przez umarlaków ulice miasta. Potężny pług toruje mu drogę, a gdy teren staje się trudniejszy, może zostać uniesiony, aby nie ograniczać off-roadowych możliwości auta. Szyba czołowa (jak również reflektory) nakryta została wzmocnioną kratą, zaś pozostałe zabezpieczone metalową siatką, tak aby żaden stwór nie próbował złapać Cię za gardło. Oczywiście wszystkie okna są kuloodporne, natomiast ich miejsce w tylnych drzwiach zajął panel słoneczny zwiększający autonomię walczącej o przetrwanie załogi. Na dachu zamontowano dwa miotacze ognia, wyrzutnię granatników oraz światła przeciwmgielne. Obok nich wygospodarowano miejsce na lądowisko dla drona, którego można wysyłać na misję w poszukiwaniu dróg ucieczki.


W środku nie spodziewajcie się luksusów – wszak jest to pojazd wojenny! Miejsce standardowego systemu multimedialnego zajęło CB radio, które pozwala podtrzymać komunikację z innymi pozostałymi przy życiu ocaleńcami. Komputer pokładowy pomaga w nawigacji oraz wyposażony został w specjalistyczne oprogramowanie do weryfikacji... genotypu, na wypadek gdybyście nie byli pewni, czy ktoś z Waszego otoczenia nie został już zarażony wirusem zombie.


Nawet w takim pojeździe jak Zombia 3000 trudno barykadować się w nieskończoność i kiedyś pojawi się w końcu konieczność, by go opuścić np. w poszukiwaniu supertajnej szczepionki wyizolowanej w laboratorium prowadzonym przez szalonego naukowca, która ostatecznie ocali świat przed zagładą. Projektanci auta przewidzieli i tę sytuację, umieszczając na pokładzie zapasy ekwipunku, z pomocą którego będziecie mogli odważyć się opuścić bezpieczne schronienie. Oprócz jedzenia, wody i lekarstw w części bagażowej znajdziecie paliwo, narzędzia, a przede wszystkim cały arsenał broni palnej i białej.


JCT600 Zombia 3000 napędzany silnikiem 4,66 l o mocy 466 koni mechanicznych i maksymalnym momencie obrotowym 496 Nm mimo niemałego wyposażenia waży 1666 kilogramów i osiąga prędkość 166 mil na godzinę (ok. 267 km/h). Sporo tych diabelskich szóstek... – również w cenie auta, która wynosi – nie może być inaczej! – 666 funtów;) Transakcja prawdziwie grzechu warta!